Kiedyś…

Straciłem wzrok. Widziałem szare rozmazane tło. Rok 2014.
Kiedyś…

Bez leków, bez lekarzy, bez sterydów. Po prostu bez żadnej chemii.

Bez siły w rękach, bez siły w nogach. I silny przeszywający ból.
Wzrok odzyskałem, ból usunąłem. Wróciło mi zdrowie i siła.
W niektórych przypadkach lekarz jest potrzebny. W roku 2023 dostałem ostrego zakażenia oczu. Może to wynikało tego, że jakiś czas wcześniej pracowałem na hali i prysnął mi olej hydrauliczny pod dużym ciśnieniem w oczy. Olej ten działał drażniąco na skórę, więc na oczy też odpowiednio zadziałał. Byłem w tym samym szpitalu, co wcześniej w 2014 roku. Lekarz, który mnie przyjął, widział moją kartotekę, a w niej wpis o tym, że odmówiłem leczenia sterydami. Lekarz ten przepisał mi na oczy leki, które nie były sterydami i jestem mu za to wdzięczny. A zakażenie oczu bardzo szybko postępowało. Leki pomogły i nie były to sterydy, które mają wiele skutków ubocznych. Czasem można trafić na dobrego lekarza.
Jeśli przytrafi się Wam jakaś poważna choroba i trzeba wziąć leki, to poproście o leki, które są najmniej szkodliwe. Zapoznajcie się ze skutkami ubocznymi stosowanego leku. To zależy też od tego, na jakiego lekarza traficie. W roku 2014, wtedy gdy odmówiłem leczenia sterydami, lekarz powiedział mi: „to nie jest koncert życzeń”. A skutki uboczne zaproponowanych sterydów do leczenia przez tego lekarza to m.in. jaskra i zaćma…
Kiedy zapadnie zmierzch…
Cienie otoczą Cię ze wszystkich stron
Wtedy nadejdzie strach…
On nie odstąpi Cię nawet na krok.
Każdą chorobę można wyleczyć i nieważne jak strasznie się nazywa. Można by pomyśleć, że już jest za późno. Ale ja mimo to spróbowałbym powalczyć, żeby było trochę lepiej. A potem może stwierdzisz, że gdy jest trochę lepiej, to może być dużo lepiej. Choroba nie tylko wynika z ciała fizycznego, ale również z emocji i tego, jakim człowiekiem jesteś.
Czy dasz radę pokonać przeciwności ? Dzisiejsze czasy są takie, że żyjemy w komfortowych warunkach. Telewizja, internet. Brak ruchu, brak wysiłku fizycznego. Wygodny tryb życia spowodował, że staliśmy się słabsi i bardziej podatni na choroby. Można zauważyć, że wielu ma problemy z otyłością albo są słabej budowy ciała. Jeśli nic z sobą nie robisz, żeby mieć lepsze zdrowie, to może warto zacząć. Pokonaj przeciwności, pokonaj wygodny tryb życia i pokonaj własne słabości. Zacznij działać. Zadbaj o ruch i wysiłek fizyczny. Zacznij się zdrowo odżywiać.
Miałem dużo więcej problemów ze zdrowiem niż te, które tu przedstawiłem. To były poważne problemy. Leków nigdy nie brałem. Widząc podejście niektórych lekarzy, postanowiłem, że nie będę do nich chodził i sam sobie poradzę. W 2014 roku straciłem wzrok, dobrze że tylko w jednym oku. Po upływie około pół roku wzrok odzyskałem. Choroby powodujące ból i duże osłabienie nie są niczym przyjemnym. Dlatego lepiej zadbać o swoje zdrowie wcześniej, zanim pojawi się choroba.
Gdyby mi ktoś kiedyś powiedział, żebym się zdrowo odżywiał, to wyśmiałbym go. Ale zmieniło się to po tym, jak wylądowałem w szpitalu z powodu, którego tutaj na stronie nie opisuję. Albo co mi tam 🙂 Może komuś to się przyda. W roku 2008 zdiagnozowano u mnie SM. Szczerze, to wolałbym umrzeć na raka z przerzutami niż męczyć się do końca życia z powodu SM. Ale poradziłem sobie. Dużo czasu poświęciłem na to i mogę powiedzieć, że jedno i drugie można wyleczyć. Tak, zarówno stwardnienie rozsiane (SM), jak i nowotwory są uleczalne. Jeśli człowiek na coś choruje, to chory jest cały człowiek. Przy tak ciężkich chorobach nie licz na szybkie wyzdrowienie. Potrzeba na to czasu, cierpliwości oraz konsekwencji w podjętym działaniu, mającym na celu poprawę zdrowia. I to nie jest łatwe.
Rook 2008 – wypis ze szpitala:

Rok 2014 – wtedy, gdy odmówiłem leczenia sterydami:

Nigdy nie brałem żadnych sterydów, ani żadnych leków. Stosowałem tylko to, co jest naturalne, a więc odpowiednia dieta i herbaty ziołowe.
Diabły i demony – pokonaj je, a wygrasz życie.
Zwykle gdy człowiek dowiaduje się, że jest chory na jakąś ciężką chorobę, może się załamać. W przypadku nowotworu ogarnia go strach. Człowiek staje się nerwowy, przestaje myśleć logicznie i szuka jakiegokolwiek rozwiązania, aby z tego wyjść.
Pomimo tego, że byłem słaby i ciężko mi było, nigdy się nie poddawałem. Przez wiele lat biegałem w parku i ćwiczyłem zazwyczaj do godziny 22. I tak przez cały rok w śniegu, w deszczu, w błocie. A następnego dnia zaczynałem pracę o godzinie 7:00. Ćwiczenia były dla mnie ważne, ponieważ każdy rzut w SM objawia się znacznym osłabieniem siły mięśniowej. A niestety popełniłem po drodze wiele błędów i miałem parę rzutów.
Kiedy zapadnie zmierzch. W śniegu, w deszczu i w błocie:

Co dla Ciebie jest najważniejsze ?
